Wydarzenia

Obniżka podatków w warunkach wojny jest niemożliwa

Oświadczył o tym pierwszy zastępca przewodniczącego komitetu ds. finansów, polityki podatkowej i celnej Rady Najwyższej Jarosław Żeleźniak podczas kongresu „Reforma systemu finansów publicznych – droga do odbudowy Ukrainy”, zorganizowanego przy wsparciu CIPE. „Łatwo mi powiedzieć, że obniżymy podatki dwukrotnie, ale niestety uważam, że to niemożliwe. I, niestety

Obniżka podatków w warunkach wojny jest niemożliwa

Oświadczył o tym pierwszy zastępca przewodniczącego komitetu ds. finansów, polityki podatkowej i celnej Rady Najwyższej Jarosław Żeleźniak podczas kongresu „Reforma systemu finansów publicznych – droga do odbudowy Ukrainy”, zorganizowanego przy wsparciu CIPE.

„Łatwo mi powiedzieć, że obniżymy podatki dwukrotnie, ale niestety uważam, że to niemożliwe. I, niestety, widzę liczby budżetu i rozumiem, że już brakuje nam 300-400 mld hrywien bez dodatkowej mobilizacji”, oświadczył, informuje FinClub.

W 2025 roku problem tylko się pogorszy. „W przyszłym roku najprawdopodobniej różnica między potrzebnym a dostępnym finansowaniem międzynarodowym wyniesie 10-15 mld dolarów, których zabraknie. I możemy długo mieć nadzieję, że zdarzy się cud, ale jak pokazuje praktyka, nawet w tym roku te nadzieje nie zawsze były krzepiące. Dlatego wsparcie biznesu w tym roku jest warunkiem przetrwania w przyszłym”, powiedział.

Jedyną obniżką podatków, o którą prosi biznes, jest zmniejszenie obciążeń funduszu płac. „Płacowych FOP proponuje się ograniczyć w prosty sposób. To opracowany wspólnie z Haliną Tretiakową projekt ustawy nr 5054-1”, zaznaczył koordynator grup eksperckich Ekonomicznej Platformy Eksperckiej Oleh Hetman. Dokument przewiduje kryteria rozdzielenia stosunków pracy i freelancingu.

Według jego wyliczeń obniżenie obciążeń funduszu płac do 20% łącznie (bez efektów wyjścia z szarej strefy) kosztowałoby państwo 178 mld hrywien. Ale mogą pojawić się dodatkowe wpływy w wysokości 66 mld hrywien.