Wydarzenia

Restartowanie BEB i cła w 2025 roku będzie już za późno

Poinformował o tym pierwszy wiceprzewodniczący komisji Rady Najwyższej do spraw finansów, polityki podatkowej i celnej Jarosław Żeleznjak podczas kongresu „Reforma systemu finansów publicznych – droga do odbudowy Ukrainy”, zorganizowanego przy wsparciu CIPE. „Nie ma lepszego roku na budowanie i odbudowę zaufania do instytucji bezpośrednio zaangażowanych we współpracę z biznesem niż rok 2024. W…

Restartowanie BEB i cła w 2025 roku będzie już za późno

Oświadczył o tym pierwszy zastępca przewodniczącego komitetu ds. finansów, polityki podatkowej i celnej Rady Najwyższej Jarosław Żeleźniak podczas kongresu „Reforma systemu finansów publicznych – droga do odbudowy Ukrainy”, zorganizowanego przy wsparciu CIPE.

„Nie ma lepszego roku na budowanie i odbudowę zaufania do instytucji bezpośrednio zaangażowanych we współpracę z biznesem niż rok 2024. W 2025 roku będzie już za późno. Dlatego w tym roku musimy przeprowadzić restart celnictwa. W tym roku musimy przeprowadzić normalny restart BEB. Nie bzdury, które przedstawił rząd i próbował przepchnąć przez parlament, lecz normalny restart, w którym wszyscy ludzie Tatarowa zostają zwolnieni w jednej chwili”, oświadczył Jarosław Żeleznjak, informuje FinClub.

Ponadto już w 2024 roku „można zacząć restartować także urząd podatkowy”. „Na poziomie parlamentu taka praca jest prowadzona i jest nawet taki projekt ustawy”, powiedział Jarosław Żeleznjak.

„To, co można i trzeba poprawić, to przede wszystkim pozbycie się nikomu nieznanych z BEB, urzędu podatkowego i cła. Kierujący tymi organami nie mogą i nie powinni mieć statusu pełniących obowiązki, aby podejmować odpowiednie decyzje i ponosić za nie polityczną odpowiedzialność”, oświadczyła wiceprzewodnicząca komisji Rady Najwyższej do spraw finansów, polityki podatkowej i celnej Olha Wasylewska-Smahluk.

Według ostatniego badania 67% przedsiębiorców spotkało się z naciskiem ze strony organów ścigania, poinformował prezes Advanter Group Andrij Dligacz.

„Na szczycie listy problemów dla biznesu jest wszystko, co dotyczy dostępu do zasobów finansowych, reforma podatkowa, reforma BEB i Państwowej Służby Podatkowej, rewizja kryteriów ryzykowności operacji, zmiana administrowania. Wszystko to od lat pozostaje na szczycie”, oświadczył.

Próbował im zaprzeczyć wiceminister gospodarki Ołeksij Sobolew. „Nie mogę powiedzieć, że ustawa rządowa jest wprost «bardzo okropna». Są bardziej okropne ustawy, które wszyscy uchwalali i mówili, jakie są wspaniałe. Jestem pewien, że ustawa zostanie przyjęta, uzgodniona z partnerami międzynarodowymi”, wyjaśnił wysoki urzędnik.

Slajd Dligacza