97–98 % spraw o zbrodnie wojenne w Ukrainie rozpatrywanych jest bez obecności oskarżonego — dyrektorka Instytutu Praw Człowieka Stowarzyszenia Prawników Ukrainy
Około 97–98 % spraw sądowych o zbrodnie wojenne w Ukrainie rozpatrywanych jest zaocznie, czyli bez obecności oskarżonego, poinformowała dyrektorka Instytutu Praw Człowieka Stowarzyszenia Prawników Ukrainy Inna Lińowa w wywiadzie dla agencji Interfax-Ukraine. Jej zdaniem chodzi głównie o przypadki, gdy oskarżony rosyjski żołnierz przebywa w Rosji lub na terytorium czasowo okupowanym, a ukraińskie organy śledcze i sądowe prowadzą

Około 97–98 % spraw sądowych o zbrodnie wojenne w Ukrainie rozpatrywanych jest zaocznie, czyli bez obecności oskarżonego, poinformowała dyrektorka Instytutu Praw Człowieka Stowarzyszenia Prawników Ukrainy Inna Lińowa w wywiadzie dla agencji Interfax-Ukraine.
Jej zdaniem chodzi głównie o przypadki, gdy oskarżony rosyjski żołnierz przebywa w Rosji lub na terytorium czasowo okupowanym, a ukraińskie organy śledcze i sądowe prowadzą postępowanie bez jego fizycznego udziału.
Lińowa podkreśliła, że sąd zaoczny sam w sobie jest dopuszczalny według standardów międzynarodowych, jednak w takich procesach szczególnie ważne jest zapewnienie wszystkich gwarancji prawa do obrony. W przeciwnym razie Ukraina może narazić się na poważne ryzyka prawne i wizerunkowe.
„Taki proces sądowy pod nieobecność oskarżonego jest dopuszczalny z punktu widzenia standardów międzynarodowych, ale w takich przypadkach szczególnie ważne jest zapewnienie ochrony praw oskarżonych” — zaznaczyła.
Według Lińowej w szeregu postępowań obserwowano problemy z jakością obrony: adwokaci bywali bierni, nie składali wniosków, nie badali dowodów i faktycznie ograniczali się do formalnej obecności w procesie. W niektórych przypadkach obrońcy wręcz używali pogardliwych sformułowań o swoich klientach, co jest sprzeczne z samą istotą prawa do obrony.
Dyrektorka Instytutu Praw Człowieka Stowarzyszenia Prawników Ukrainy podkreśliła, że skuteczna obrona oskarżonych w sprawach o zbrodnie wojenne jest potrzebna nie po to, by usprawiedliwiać przestępców, lecz by chronić interesy samej Ukrainy. Jeśli procesy sądowe będą zgodne ze standardami międzynarodowymi, wzmocni to pozycję Ukrainy jako państwa prawa i zmniejszy ryzyko dalszego zaskarżania wyroków przed instancjami międzynarodowymi.
Stowarzyszenie Prawników Ukrainy od lipca 2023 roku realizuje inicjatywę monitorowania rozpraw sądowych i analizy orzeczeń w sprawach o zbrodnie wojenne. Według Lińowej procesy te znajdują się w centrum uwagi społeczności międzynarodowej, ponieważ wiążą się nie tylko z ukaraniem winnych, lecz także z przyszłym systemem odszkodowań, przywróceniem sprawiedliwości i międzynarodową reputacją Ukrainy.
Według danych Biura Prokuratora Generalnego liczba zarejestrowanych przestępstw kwalifikowanych jako zbrodnie wojenne szybko rośnie. Na koniec maja 2024 roku było ich 129 065, we wrześniu 2025 roku — 179 803, a na 16 kwietnia 2026 roku — już 221 929.
W ten sposób ukraiński system sądownictwa staje przed wyzwaniem na ogromną skalę: musi jednocześnie dokumentować zbrodnie, zapewniać ukaranie winnych i przestrzegać standardów rzetelnego procesu nawet w sprawach budzących duży rezonans społeczny.